Tags

Grupa społecznie zaangażowanych hakerów od dawna posługuje się znakiem bezgłowego człowieka stojącego nad napisem „We do not foget. We do not forgive. Expect us” czyli „Nie Zapominamy. Nie Przebaczamy. Spodziewajcie się nas”.

Kto mógłby się porwać na rejestrowanie logo organizacji (jeżeli w ogóle można tu użyć tego słowa) która słynie z hakerskich ataków naklauzule niedozwolone każdego kogo uzna za niefajnego, organizacji która nikogo się nie boi?

Otóż zrobiła to… firma sprzedająca koszulki (i inne gadżety). Firma nazywa się Early Flicker i zarejestrowała logo we Francji, co oznacza że zgodnie z prawem będzie mogła na nim zarabiać, a jego użycie przez inne podmioty będzie zabronione.

Oczywiście hakerzy nie przejmują się takimi drobiazgami jak klauzule niedozwolone czy inne prawne niuanse, ale chodzi o zasady – logo należy do nich.

Anoni już zapowiedzieli ataki na firmę jeżeli nie wycofa się ona z rejestracji ich znaku.  

Advertisements